październik 31, 2007 – 12:04 am
W niedzielę po mszy wszystkie z Lipnicy pojechali prosto do Traumlandu, żeby pokupywać światła na groby, i wieńce i przyozdóbki, i kadzidełka, żeby koło grobu pięknie pachniało. Ino ja z Aptekarzową prosto z kościoła poszlimy uliczką na drogę ku lasowi, znaleźć trochu zielonego bluszczu. Aptekarzowa w ciemnych okularach, nie mówiła, co ma w wewnętrznej kieszeni, [...]
październik 29, 2007 – 4:26 pm
even on the little islands
Buddha’s law…
swallows
(co znaczy mniej więcej:)
nawet nad małymi wyspami
prawo Buddy…
jaskółki
(komentarz D. Lanoue:)
Obraz w haiku jest prosty: zielone, sosnowe wyspy leżą na niebieskim morzu; nad nimi fruwają jaskółki. Ale szczególnie interesująca i wieloznaczna jest uwaga Issy, że „prawo Buddy” działa także tutaj. Prawo Buddy obejmuje wiele rzeczy; a w istocie obejmuje wszystkie [...]
październik 28, 2007 – 10:02 pm
Od zeszłej niedzieli, 21 października, my wszystkie w Lipnicy chodzilimy rozmarzone, z oczyma w górę wzniesionemi. Wtedy to nasz Wikary na lisiej polanie oddał walkowerem zawody na młodego chińskiego szlachcica, zawody w samym powiecie! Chodzilimy takie roztęsknione do naszego ideału prawie tydzień, ja tyż taki chodziłem dni kilka, alem nie uchwycił – jak dorosnąć do [...]
październik 25, 2007 – 12:37 am
Kto? Minister Religa, premier Kaczyński, prezydent Kaczyński? Kto? Kto? Dlaczego?
Kto? Ten, kto zdecydował, by odebrać kardiochirurgowi warsztat jego pracy, by zniszczyć jego warsztat pracy, by lekarza zniesławić, zamknąć w więzieniu, zniszczyć jako osobę cieszącą się zaufaniem współobywateli i pożyteczną dla społeczności.
Moja mama, lekarz medycyny, twierdziła, że każdy dobry lekarz musi być trochę szamanem. Mój [...]
październik 24, 2007 – 11:42 pm
Jak mówił Ukyo Yasuda o poczęstunku ostatnią czarką wina, ważny jest tylko koniec. Dotyczy to także całego naszego życia. Gdy goście zbierają się do wyjścia, najistotniejszy jest nastrój odwlekania chwili ostatecznego pożegnania. Jeśli tego nastroju braknie, wydamy się nudni, a konwersacja może zamrzeć. We wszystkich kontaktach z ludźmi najważniejsze jest świeże podejście. Stale należy sprawiać [...]
październik 22, 2007 – 11:51 pm
Po mszy my wszystkie z niegdysiejszego kółka darcia pierza pojechali prosto na lisią polanę. Niektóre koleżanki przywdziały strój organizacyjny, niektórzy koledzy zaakcentowali uroczystą chwilę zamiast wieńca gałązką, wpiętą do butonierki.
Wikary wystąpił na środek naszego koła, delikatnie umalowany przez Cukierniczkę, pięknie uczesany, przyodziany w brokaty, pachnący.
Podałem mu dwa miecze – w formie z mieczami nasz Wikary [...]
październik 18, 2007 – 8:05 pm
Jakoś przeoczyłem, że w konkursie na młodego chińskiego szlachcica bydzie i piąta konkurencja, strzelanie z łuku do owocka, co go się położy na głowie wylosowanego konkurenta. Do ćwiczeń na polanie wybralimy jednogłośnie Wątrobiankę, a na owoc Rzeźniczka zaproponowała jedno winogronko, Rąpucel melona. Wybralimy mandarynkę.
październik 18, 2007 – 11:55 am
To był taki malutki nieformalny transfer, ino dla porządku powiem, że wczoraj my wszystkie chłopaki z niegdysiejszego kółka darcia pierza, oprócz mojej Iwonki i Aptekarzowej, a z Wątrobianką i Rąpuclem, my wszystkie chłopaki zebrali się nieformalnie u kulawej Elki o 5 minut 15 p.m. Była pilna potrzeba malutkich porządeczków, bo Elka ma alergię na kurz [...]
październik 16, 2007 – 12:38 am
całą debatę oglądałam w tv2, kwestią kluczową jest radość ze zwycięstwa reprezentanta centrolewu, prezydenta Kwaśniewskiego. Cieszy mnie doskonały styl tego zwycięstwa. Inteligencja, wiedza, rzeczowość, roztropność, błyskotliwość, kultura dyskursu, kultura osobista, umiejętność dialogu, spokój – te cechy prezydenta Kwaśniewskiego jaśniały wielkim blaskiem na tle przewodniczącego Tuska, który podczas debaty był prezydenta przeciwieństwem. Skoro przewodniczący Tusk, przedstawiciel [...]
październik 15, 2007 – 10:40 pm
moja Iwonka i Aptekarzowa postanowiły, że zachowa się jedną, zalaną oliwą, na inauguracyjną ucztę kółka bezpiórych dwunogów, a resztę trufli się sprzeda na allegro. Moja Iwonka bardzo zadowolona, lubi gdy w domu przybytek.