Lederg to bardzo odważny kot, jak kozak doński, ale po spotkaniu z Wątrobianką nie chciał wyjść na dłużej zza wersalki, miałem obawy, czy aby Wątrobianka krzywo na niego nie spojrzał. Kotkę o zielonych oczach wyniosłem do mojej Iwonki, żeby Lederg nie miał świadka swojej ostrożności i się nie peszył, ale Lederg dalej za wersalką siedział. [...]
Śnieg stopniał jak cukier; jeszcze niedawno wiatr w Krakowie zgarniał śnieżek w białe wzgórki, malutkie Mont Blanki stały pod kościołem Mariackim. Ale już ich nie ma. Choć jeszcze trwa cukrowy biały miesiąc.
Gdy niedawno szłam sobie o zmierzchu w Warszawie wspaniałym Nowym Światem prosto na rondo de Gaulle’a i zobaczyłam plastikową palmę, to od razu bardzo [...]
Ugotowana (po namoczeniu) i ostudzona ciecierzyca, ugotowany na sypko zimny ryż, 2, 3 marchewki, starte na wyraziste wiórki, dużo rodzynków w ulubionym gatunku – mogą być jasne, mogą być ciemne, ale koniecznie namoczone w letniej wodzie i osuszone. Majonez – najlepiej zrobić go własnoręcznie, ja lubię fakturę i smak francuskiej musztardy ziarnistej Dijon, więc właśnie [...]
Tak nazywają Buriaci pierwszy miesiąc nowego roku według rachuby buddyjskiej. S nowym godom, s nowym sczastjem, mówią Rosjanie. Gdy zaczyna się nowy rok, dostajemy nowe szczęście. Biały miesiąc, biały jak cukier, jogurt, śnieg na wierzchołkach gór. Słodko, tak słodko i promiennie.
Tylko trochę abszmaku: premier Tusk ma urlop po 87 dniach trudów, ujeżdża na nartach, [...]
farewell! farewell!
hands waving
in the mist
(co mniej więcej znaczy:
żegnaj! żegnaj!
dłonie machają
we mgle)
This undated haiku is similar to one written in 1817:
waving umbrella-hats
farewell! farewell!
thin mist
(co mniej więcej znaczy:
powiewają słomkowe kapelusze
żegnaj, żegnaj!
rzadka mgła)
In both poems, Issa paints a picture of people bidding each other farewell in the spring mist. Because of the mist, their hand [...]
Wczoraj po lunchu zaszedłem na lisią polanę do naszej starej jarzębiny,która być może nudzi się trochę sama, siadłem na ławeczce i zacząłem dumanie.
Według starszego chorążego Topliwego Egipcjanie przypłynęli do naszy Lipnicy ze swoją wiarą morzem – może to być. Nasza rzeczka Lipniczanka łaczy się ze zlewiskiem Morza Czarnego – to było im nawet nie tak [...]
Wyłuskane zmielone migdały (2 kubki), cukier puder (1 kubek), drobno zmielony kardamon (ćwierć łyżeczki) i białka z dwóch dużych jajek mieszamy, a potem zagniatamy, uważając, by gęste ciasto nie było zbyt twarde. Zwilżamy dłonie wodą różaną (potrzeba 1-2 łyżki) i odrywamy kawałeczki masy wielkości małych orzechów włoskich, lekko spłaszczamy i układamy w odstępach na blaszce [...]