Miesięczne Archiwa: maj 2008

Issa o smoku, 1814

in the red bowl
a whorling dragon!
buckwheat noodles
(co znaczy mniej więcej)
w czerwonej misce
wirujący smok!
gryczane kluski

ukryte w listowiu na Dzień Dziecka

Jedna z sekretnych zasad Yagyu Tajima No Kami Munemori brzmi: „Człowiek o wielkiej sile moralnej nie potrzebuje żadnej wojskowej taktyki”.
Wiedząc o tym, pewien wasal Szoguna udał się do Mistrza Yagyu i poprosił o przyjęcie na naukę.
Mistrz Yagyu rzekł: „Sprawiasz wrażenie, że już uczyłeś się w jakiejś szkole sztuk walki. Zanim zostaniesz moim uczniem, zdradź mi [...]

Ukryte w listowiu

Tak mówił kapłan Banker: „Nie zapożyczaj mocy od innych ani nie zdawaj się na własną moc; odetnij myśli o przeszłości i przyszłości i nie żyj myślą o właśnie przeżywanym dniu… wtedy Wielka Droga leży tuż przed tobą”.

Moc przeznaczenia

Przyszliśmy z Ledergiem do Sołtysa, a szło mi się ciężej niż zwykle. Sołtys poprosił mnie do kancelarii, Lederga wyjąłem z plecaka i dałem na zamczystą skrzynię z napisem „Kataster Lipnicy. Źrodła i szacunki wstępne”, a okrągłe pudło postawiłem obok. Lederg obejrzał sobie prawą łapę i ułożył się wygodnie do drzemki.
Spocznijcie, szanowny Gardbua, rzekł Sołtys, zapalicie? [...]

Cztery Szlachetne Prawdy

Jedni mówią, że buddyzm to wzniosła filozofia, przy pomocy bardzo subtelnej logicznej aparatury opisująca najtrudniejsze problemy ludzkiej egzystencji; inni myślą, że buddyzm to z możliwych wtajemniczeń najbardziej ezoteryczne; niektórzy twierdzą, że to religia prostej ludowej wiary, rytuału i obrzędu. Wszyscy oni mają rację, ale buddyzm to jeszcze coś nadto: każda szkoła buddyjska, od hinajany przez [...]

Ukryte w listowiu

Jamamoto Gorozaemon odwiedził kapłana Tetsugyo w Edo, bo chciał poznać buddyzm. Tetsugyo rzekł: „Buddyzm uwalnia od umysłu dokonującego ocen. Tylko tyle, nic więcej. Mogę ci to opisać w terminach bliskich wojownikowi. Znak chińskiego pisma oznaczający „tchórzostwo” powstał przez dodanie znaku „rozumienie” do znaku podstawowego, oznaczającego „umysł”. A „rozumienie” to „dokonywanie ocen, rozróżnianie”, gdy więc człowiek [...]

Radosna dekonstrukcja Radosława Sikorskiego

Premier Tusk strzelił ostatnio w Zbigniewa Ziobrę określeniem „krwiożercza bestyjka”. To kwestia do dyskusji, czy Z. Ziobro jest formą zdrobniałą. Być może nie. Ale „bestyjka” widocznie krąży w przestrzeni polskiego dyskursu publicznego i szuka, kogo by pożreć, ewentualnie do kogo by się przykleić, by go zasilić krwiożerczością.

I otóż nie czekało się długo, bo oto [...]

hagakure (ukryte w listowiu)

Podczas ataku na zamek Shimabara Tazaki Geki nosił niezwykle ozdobną zbroję. Panu Katsushige to się nie podobało i potem zawsze, widząc coś ostentacyjnego, zwykł mówić: „To jest zupełnie jak zbroja Geki”.
W świetle tej opowieści można uznać, że zbyt efektowna broń i ekwipunek wojskowy to oznaki słabości i braku mocy. Ułatwiają przejrzenie serca tego, kto je [...]

Ukryte w listowiu (bo już jest go sporo)

Powiadają, że Okubo Doko twierdził:
Wszyscy mówią, że nie pojawiają się już żadni mistrzowie sztuk walki, bo świat zmierza do kresu. Nie mogę przyznać racji takiej opinii. Krzewy peonii, azalii i kamelii zdolne są do rodzenia pięknych kwiatów, czy świat dobiega końca, czy też nie. Jeśli ludzie trochę się zastanowią, zrozumieją to. A jeśli ludzie będą [...]

Głód

Wracałam przedwczoraj Plantami z teatru. Molier, wprost z kanonu lektur szkolnych. Patriarchalny ojciec wprowadza do swego domu pobożnego Tartuffa, by ostatecznie pognębić swoją rodzinę; i wymyślniej niż dotychczas. W biało-złotym saloniku wrzaski i terror małego grubaska, dwa niezgrabne męskie torsy obnażone, jedna kobieta w bieliźnie, jedna naga, i na koniec na złoconym mebelku komornik, oznajmiający [...]