Miesięczne Archiwa: czerwiec 2008

Jak rośnie lipa, nasłuchiwanie

Leżąc pod lipą otwarłem oczy.
Ktoś klepał kosę. Pewnie False-Ogrodnickówna zaraz wyprawi się na krucjatę przeciwko pokrzywom.
Widziałem nad sobą zielone niebo z liści, zapach był wyraźniejszy niż drobne kwiatki.
Z prawej dobiegł mnie gwizd – ktoś siekał kapustę w rytm “Salut a la France” z Córki pułku Donizettiego. To Kuba od kulawej Elki, przyjechał na niedzielę i [...]

Koniec wiosny, początek lata

Wiosna 2008 kończyła się w piątek w Warszawie strajkami, pochodami protestujących, czarnym dymem i smrodem podpalonych opon.
W Krakowie w sobotę 21 czerwca tuż przed 5 rano zbudziłam się, bo coś ciężkiego zwaliło mi się na stopy. Upolował je śmiały i zwinny potomek tygrysów szablozębych, kot Felo, skacząc z wysokiego oparcia fotela; chodziło o jego straszny [...]

Właściwa postawa

Przeczytałam dzisiaj wiadomość od agencji Xinhua (via PAP i Onet): „Mnisi z kilku klasztorów buddyjskich w Tybecie przekazali 1,17 mln juanów (168 tys. USD) pomocy ofiarom majowego trzęsienia ziemi w Chinach.” Jako darczyńców wymieniono Panczenlamę, dostojnika po Dalajlamie drugiego w hierarchii, i święte klasztory Sera i Jokhang, arcyważne dla praktykujących buddyzm wadżrajany. W katakliźmie zaginęło [...]

Ogarnięty Kraków w 751 roku istnienia (na prawie magdeburskim)

Przedwczoraj zbudziłam się skoro świt, bo coś stukało, łomotało i hurgotało. I warczało. To nowy kot mościł się na stole między klawiaturą a monitorem, chyba próbował pisać, w końcu przysiadł na klawiszach i zainteresował się myszką, gryzł kabelek, próbował ją podrzucić raz czy dwa, zepchnąć ze stołu raz czy dwa. To było nowe [...]

Reguła szuflady Ignacego Rzeckiego

Ignacy Rzecki (Lalka, Prus) chciał pomóc nieszczęśliwie zakochanemu w pannie Łęckiej Wokulskiemu, swatając mu panią Stawską. Doktor Szlangbaum skrytykował jego zapędy: Jak masz, panie Ignacy, szufladę pełną krawatów, to już się tam nie zmieszczą portmonetki, bo Wokulski ma serce pełne panny Łęckiej. Otóż, rzekł Ignacy Rzecki, ja wyjmę z szuflady krawaty i włożę w ich [...]

Edukacyjna podróż życia premiera Tuska i misja mediów publicznych

Gdyby w Polsce istniała przestrzeń publicznego dyskursu;

gdyby w Polsce istniała przestrzeń dla informacji bezstronnej , rzetelnej i wyczerpującej, przestrzeń informacji rozumnej, gdzie łatwo rozpoznać pojawienie się emocji i łatwo uniknąć ich wpływu na ocenę faktów; gdyby w Polsce była taka przestrzeń dyskursu, zbudowana na przykład z I programu TV, I programu radia (finansowanych [...]