sierpień 19, 2009 – 10:21 am
Tyran Hipparch na hermach, ustawionych przy polnych drogach Attyki, kazał umieścić zachęty do cnoty; jedna brzmiała: “Wędruj z prawym umysłem”, a druga “Nie oszukuj przyjaciela”. Nam to ograniczenie do przyjaciela wydaje się niezupełnie odpowiadać prawemu umysłowi: czy można oszukiwać wroga?
Te napomnienia wszakże nie są pomyślane tak ogólnie, jak sugeruje zrazu ich brzmienie. Zwracają się do [...]
sierpień 16, 2009 – 10:27 pm
Żył kiedyś biedny starzec, który zarabiał na nędzne życie czasem pracując, a częściej żebrząc na miejskim targu. Marzył jednak stale,że kiedyś będzie bardzo bogaty.
Pewnego razu spotkał na targu piękną młodą damę, wystrojoną w jedwabie i klejnoty; zaprosił ją do swej lepianki, a ona nieodmówiła. Weszła do jego chatki i natychmiast nora zmieniła się w pałac, [...]
sierpień 8, 2009 – 9:58 pm
So the spirit tries for another life,
Another way and place in which to continue;
Or a salmon, tired, moving up a shallow stream,
Nudges into a back-eddy, a sandy inlet,
Bumping against sticks and bottom-stones,
then swinging
Around, back into the tiny maincurrent,
the rush of brownish-white water,
Still swimming forward –
So, I suppose, the spirit journeys.
czerwiec 29, 2009 – 10:24 pm
Szukając Dharmy zwędrowałeś dalekie drogi,
Całymi dniami przepisywałeś,przepisywałeś archiwa.
Powaga T’ang i głębia Sung to wielki ciężar.
Patrz, zebrałem dla ciebie trochę polnych kwiatów,
Znaczą to samo,
A dużo łatwiej je nieść.
czerwiec 23, 2009 – 3:27 pm
Dokuczliwy deszcz przemoczył drewno na opał,
Noc jest zimna i nawet płomień lampy znieruchomiał.
Chmury gęstnieją, woda zalewa naszą chatkę z kamienia,
Złamane gałęzie zagradzają drogę do bambusowej furtki.
Woda huczy w łożysku potoku,
Tylko to słyszymy. Bardzo rzadko dobiega ludzki głos…
Lecz jak bezcenny napełnia nas spokój,
Gdy siedzimy medytując, ubrani w pożyczone szaty.
czerwiec 12, 2009 – 10:36 pm
Wspomnienie
Der Nordost wehet,
Der liebste unter den Winden
Mir …
Wieje północnowschodni
Wiatr, mój ukochany
Wiatr, co zwiastuje żeglarzom
Dobrą podróż i rozpłomienia dusze.
Idź, wietrze, i pozdrów
Piękną Garonnę
I ogrody Bordeaux,
Gdzie urwistym brzegiem
Wiedzie ścieżka, i w głębi rzeki
Znika strumień, nad nim spogląda
Szlachetna para,
Dąb i srebrna topola;
Jeszcze dobrze to pamiętam, a też
Szerokie szczyty wiązów
Schylone nad młynem,
I drzewo figowe w podworcu.
An Feiertagen gehn
Die braunen [...]
kwiecień 23, 2009 – 1:58 pm
Zespół Ljube śpiewa pieśń „Koń”, oto przekład tekstu pieśni, starający się o wierność:
Nocą wyjdę z koniem w pole
Ciemną nocką cicho pójdziemy
Pójdziemy z koniem polem we dwóch
Nocą w polu błogo od gwiazd
W polu nikogo nie widać
Tylko my z koniem idziemy polem
Siądę na konia wierzchem
Nieśże mnie polem
Polem moim nieskończonym
Niechże raz zobaczę
Gdzie pole rodzi zorzę
Czy [...]
kwiecień 22, 2009 – 9:45 pm
Na świecie istnieją mroczni ludzie,
Zarzucają wędki stojąc na tajemniczych brzegach.
Odkurzają swoje korony z chmur,
Aby opuścić świat,
Rozpościerają swoje ciemne szaty
I trwają pełni oczekiwania.
Stąd poza rzeczywistością nie można
Uchwycić ich tajemnicy,
A dążąc do sukcesu w świecie
nieraz można rozpoznać wybiegłe od nich kręgi fal.
Surowa jesień nie sprawi, że ich liście opadną,
A powabny zapach wiosny nie [...]
Jedni mówią, że buddyzm to wzniosła filozofia, przy pomocy bardzo subtelnej logicznej aparatury opisująca najtrudniejsze problemy ludzkiej egzystencji; inni myślą, że buddyzm to z możliwych wtajemniczeń najbardziej ezoteryczne; niektórzy twierdzą, że to religia prostej ludowej wiary, rytuału i obrzędu. Wszyscy oni mają rację, ale buddyzm to jeszcze coś nadto: każda szkoła buddyjska, od hinajany przez [...]