<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>amandaie - plantacja migdałowców</title>
	<atom:link href="http://amandaie.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://amandaie.wordpress.com</link>
	<description>buddyzm, literatura, polityka</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Jan 2012 22:26:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='amandaie.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>amandaie - plantacja migdałowców</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://amandaie.wordpress.com/osd.xml" title="amandaie - plantacja migdałowców" />
	<atom:link rel='hub' href='http://amandaie.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Fart i niefart</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2012/01/24/fart-i-niefart/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2012/01/24/fart-i-niefart/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 22:26:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka w centrum miasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=667</guid>
		<description><![CDATA[W sobotę 21 stycznia w Budapeszcie były manifestacje. Pod górą zamkową w Budzie, koło dolnej stacji kolejki Margit, niewielka grupa Węgrów ze sztandarami biało-czerwono-zielonymi i biało-czerwonymi, pasiastymi, trzymała transparenty: 1956 tanks, 2012 banks. Ucieszyłam się jednak, że napisali to po angielsku, bo jeszcze nie znam węgierskiego języka, choć zamierzam się nauczyć. Dlatego, że Budapeszt jest [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=667&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sobotę 21 stycznia w Budapeszcie były manifestacje. Pod górą zamkową w Budzie, koło dolnej stacji kolejki Margit, niewielka grupa Węgrów ze sztandarami biało-czerwono-zielonymi i biało-czerwonymi, pasiastymi, trzymała transparenty: 1956 tanks, 2012 banks.</p>
<p>Ucieszyłam się jednak, że napisali to po angielsku, bo jeszcze nie znam węgierskiego języka, choć zamierzam się nauczyć. Dlatego, że Budapeszt jest piękny i pełen chwały.</p>
<p>Oczywiście dla mnie najpiękniejszy jest język polski, którym mogę łatwo opisać niepojętą rzeczywistość mojego kraju: oto przykład. Wielkie metropolie śląską i krakowską – cuzamen do kupy to kilka milionów mieszkańców – łączy realnie jeden tor Polskich Kolei Państwowych, więc to naturalne, że pociąg z Katowic do Krakowa jedzie 2 godziny 20 minut, skoro drugi tor jest wyłączony z ruchu.</p>
<p>O Maryjko (tak wzywają bożej pomocy Ślązacy), co to będzie dalej? Gdy i drugi tor wysiądzie?</p>
<p>W Himalajach każdy jogin wie, że jaskinia, w której wiedzie życie i medytuje, powinna być zwrócona na południe, aby mogły do niej zajrzeć promienie słońca. Nigdy się taki jogin nie przebudzi, nie dobije oświecenia, jeśli jego jaskinia będzie miała otwór zwrócony ku północy. Ktoś powie, że z tą jaskinią zwróconą na południe chodzi o słońce metaforyczne, łatwość oświecenia, możliwość szybszego przebudzenia, ale ja powiem, że to szczypta zdrowego rozsądku, bo w wysokich górach liczy się każda odrobinka słonecznego ciepła.</p>
<p>A my zamieszkaliśmy po niewłaściwej stronie Karpat. Trzeba było przed tysiącami lat ze wszystkich sił przeć na południe. Teraz nie mamy fartu. A dlaczego? Bo mieszkamy po cienistej, północnej stronie gór. A co z narodami ze Skandynawii? No cóż, one są za morzem. Widać morze oczyszcza z niefartu.</p>
<p>Gdy się przyjrzeć kolejnictwu Słowacji, Czech, Węgier, widać fart. Oni siedzą na południe od Karpat, my na północ. Czyli nie mamy fartu. Jeśli nie mamy fartu, to trzeba się bardziej przyłożyć do roboty. Und szlus.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/667/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/667/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/667/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/667/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/667/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/667/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/667/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/667/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/667/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/667/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/667/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/667/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/667/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/667/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=667&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2012/01/24/fart-i-niefart/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Fallout wraz z falloutem</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2012/01/17/fallout-wraz-z-falloutem/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2012/01/17/fallout-wraz-z-falloutem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 22:29:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka w centrum miasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=663</guid>
		<description><![CDATA[A więc śnieg. Anioł Szalgiel przyłożył się do pracy. Jak na szczytach Himalajów, tak na dziurawych chodnikach Krakowa: ta sama biel. Łagodzenie ostrych krawędzi, skrząca ozdoba. Powłoka czystości. Miękkie zimno. Skrywanie. Patrzyłam dziś na śnieg z quasi-religijnym uwielbieniem, bo spadł z nieba i jest niebiańskiej urody; a nie jest Bóg wie czym, tylko skrystalizowaną ziemską [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=663&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A więc śnieg. Anioł Szalgiel przyłożył się do pracy. Jak na szczytach Himalajów, tak na dziurawych chodnikach Krakowa: ta sama biel. Łagodzenie ostrych krawędzi, skrząca ozdoba. Powłoka czystości. Miękkie zimno. Skrywanie.</p>
<p>Patrzyłam dziś na śnieg z quasi-religijnym uwielbieniem, bo spadł z nieba i jest niebiańskiej urody; a nie jest Bóg wie czym, tylko skrystalizowaną ziemską wodą. Wzniosła się z Pacyfiku, przefrunęła nad Kraków i opadła na miasto. Fallout wraz z falloutem. Jasne jest, iż wraz z tym śniegiem na moje miasteczko spadły radioaktywne cząsteczki, wyprodukowane w Fukushimie. Jak na Łotwie, Węgrzech, w Finlandii i w Czechach, tak i u nas. Jak na Alasce i w Kanadzie i w USA, tak i u nas. Jeśli ktoś byłby ciekaw, jak wyglądać będzie początek końca świata, to ma odpowiedź: właśnie tak to będzie wyglądać: spadnie zwykły śnieg, zanieczyszczony produktami ludzkiego rozgrzebywania materii, produktami rozpadu materii, zatruwającymi życie na całej Ziemi.</p>
<p>I nie jest to nic nowego, bo tak się dzieje od roku 1945, gdy bomba Trinity eksplodowała w Los Alamos, a potem geniusze bez końca badali, czy „niszczyciel światów” zaświeci „jaśniej niż tysiąc słońc”. Co ważne – ludzie zawsze się mogli wycofać z tych działań. Nie musieli pozyskiwać energii przez rozpad, ale „nie działać” tym oczytanym w Wedach geniuszom z Austro-Węgier wydało się gorsze niż „działać”. „Eksplodować” lepsze niż „nie eksplodować”, „napromieniować” lepsze od „pozwolić żyć” wydało się zaś kulturalnym Anglosasom, białej rasie walczącej z żółtą o prymat na Pacyfiku. Zbyt ruchliwe umysły, zbyt zwinne palce.</p>
<p>Ale potem można się było tysiące razy wycofać. Ale nie. Teraz wszyscy potężni władcy mają swoje wypróbowane bomby i swoje czynne elektrownie jądrowe. A teraz będzie padał zwykły śnieg, będzie zimno, ludzie będą chorować na dziwne przeziębienia i zapalenia płuc, umrą słabsze niemowlęta, starsi zaczną umierać na serce, pokaże się więcej nowotworów. Jedzenie nabiału nie będzie sprzyjać zdrowiu, ani jedzenie mięsa, ani roślin liściastych. Pomidory będą wyglądać dziwnie, pojawią się wielkie pająki, dziwnie zachowujące się ptaki. Jeśli umrze co piąty człowiek, to jakie znaczenie ma pewność koniecznych ograniczeń w diecie? A jednak smutno będzie bez sera; żegnaj, serze.</p>
<p>Więc o co tu chodzi? Czy to się dzieje na jawie, czy to zły sen? Nikt nie dba o Fukushimę. To jest zbyt poważne, zbyt niebezpieczne, myślą sobie ludzie, niech o tym myślą władcy. Niech oni się martwią. Gdyby było źle, władcy by ostrzegli. Ale władcy milczą. Teraz by trzeba działać, ale władcy siedzą cicho.</p>
<p>Jak się czuł stary rabin w Wodzisławiu koło Jędrzejowa, który wiedział w styczniu 1939, że niedługo Hitler zaatakuje Polskę? Czy mógł  coś zrobić, by uratować swoich Żydów, których w roku 1943 Niemcy rozstrzelali pod murem cmentarza? Także tę kobietę w zielonej aksamitnej sukni i jej dziecko, niemowlątko? Wiem o niej, bo oglądali tę kaźń Polacy, których Niemcy spędzili pod karabinami, by patrzyli na śmierć sąsiadów; była wśród nich moja mama. Czy można było coś zmienić w mieleniu żaren historii, gdy było się kobietą w zielonej aksamitnej sukni? Czy wiedza zwykłej jednostki cokolwiek zmienia w machinie świata?</p>
<p>Kilkaset tysięcy ludzi na Ziemi, może kilka milionów, wie o Fukushimie, ale nic zrobić nie są w stanie. Przerażeni, cierpią i współczują. Można by ewakuować Japończyków, można by całą siłę świata – pieniądze i naukę – skoncentrować na szukaniu wyjścia, zamykaniu elektrowni jądrowych, neutralizowaniu śmiertelnie niebezpiecznych odpadów. Ale władcy świata leżą pogrążeni w depresji jak Sabbataj Cwi; odwróceni twarzą do ściany. Bezczynni. A chcieli być jak Mesjasz. A tu wielka przygoda epoki przemysłowej kończy się we śnie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/663/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/663/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/663/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/663/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/663/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/663/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/663/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/663/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/663/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/663/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/663/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/663/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/663/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/663/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=663&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2012/01/17/fallout-wraz-z-falloutem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Recepta na program polityczny dla rządzących</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/31/recepta-na-program-polityczny-dla-rzadzacych/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/31/recepta-na-program-polityczny-dla-rzadzacych/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2011 14:01:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka w centrum miasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=661</guid>
		<description><![CDATA[Prosta sprawa: 1.1.2012 rządząca partia ogłasza wewnątrzpartyjny konkurs na wyhodowanie najdłuższej brody. Czas trwania konkursu  – do 24 czerwca 2012. Kobiety również biorą udział; warunek to opłacone składki. 24.06.2012 zbada się, komu wyrosła najdłuższa broda – kto będzie najlepszy, otrzyma stanowisko wicepremiera do roku 2022. Drugi z kolei otrzyma dwie kadencje jako prezydent kraju. Ten, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=661&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prosta sprawa: 1.1.2012 rządząca partia ogłasza wewnątrzpartyjny konkurs na wyhodowanie najdłuższej brody. Czas trwania konkursu  – do 24 czerwca 2012. Kobiety również biorą udział; warunek to opłacone składki.</p>
<p>24.06.2012 zbada się, komu wyrosła najdłuższa broda – kto będzie najlepszy, otrzyma stanowisko wicepremiera do roku 2022. Drugi z kolei otrzyma dwie kadencje jako prezydent kraju. Ten, komu wyrosło najmniej brody, czyli ostatni, otrzyma zadanie napisania do 24 grudnia 2012 roku programu dla partii i narodu.</p>
<p>W wypadku, gdyby pierwszym okazał się obecny premier, połączy stanowiska premiera i wicepremiera.</p>
<p>W wypadku, gdyby obecny premier okazał się drugim, połączy stanowiska premiera i prezydenta.</p>
<p>W wypadku, gdyby obecny premier okazał się ostatnim, nie weźmie się tego pod uwagę.</p>
<p>Program partii i narodu powinien oprzeć się na następujących wytycznych: nacjonalizacja przemysłu i handlu, a także ziemi, komunalizacja wszystkich budynków, obowiązkowe komuny produkcyjne w miastach i na wsiach. Demokracja bezpośrednia. Dozwolone posiadanie przez obywatela 20 pierścionków, kolczyków i kapeluszy i 2 zegarków.</p>
<p>Moda ustalana centralnie.</p>
<p>24.12.2012 – 31.12.2012 – ogólnonarodowa debata nad programem partii i narodu.</p>
<p>1.01.2013 – początek Nowego.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/661/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/661/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/661/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/661/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/661/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/661/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/661/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/661/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/661/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/661/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/661/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/661/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/661/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/661/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=661&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/31/recepta-na-program-polityczny-dla-rzadzacych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nasze sławne towarzystwo</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/31/nasze-slawne-towarzystwo/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/31/nasze-slawne-towarzystwo/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Dec 2011 00:47:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka w centrum miasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=658</guid>
		<description><![CDATA[Ha, chyba jednak coś się stało ze słońcem. Wielokrotnie w tym dziwnym grudniu zamierające słońce jednak się trudziło i błyszczało. Byle jaka niedziela w środku grudnia, a tu przez środek południowego okna wnika promień i natrafiwszy na oparcie czarnego lakierowanego krzesła rozprasza się w tęczową aureolę. Duża aureola wokół krzesła, cóż to znaczy? Wszystko jest [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=658&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ha, chyba jednak coś się stało ze słońcem.</p>
<p>Wielokrotnie w tym dziwnym grudniu zamierające słońce jednak się trudziło i błyszczało. Byle jaka niedziela w środku grudnia, a tu przez środek południowego okna wnika promień i natrafiwszy na oparcie czarnego lakierowanego krzesła rozprasza się w tęczową aureolę. Duża aureola wokół krzesła, cóż to znaczy? Wszystko jest energią, również czarne krzesło, może powiedziałaby słoneczna aureola, gdyby umiała mówić.</p>
<p>Ba, pewien szewc ze Zgorzelca, Boehme, zobaczył w swej kuchni takie rozszczepione na cynowym dzbanku światło słońca i przebudził się. Co prawda była to inna pora roku.</p>
<p>W grudniu wszystko trudniej.</p>
<p>Anioł Szalgiel, według Kabały zarządzający opadami śniegu, nie zdołał zabrać się do roboty – poprószył dzień czy dwa i odstąpił swoją niebiańską meteorologiczną placówkę aniołom od mgły i od deszczu. A teraz, po świętach, już się słońcu nie chce rozszczepiać na byle sprzętach domowych, ba, nie chce mu się w ogóle ujawniać zza chmur. To może takie maniery wielce polityczne w najlepszym współczesnym stolicznym stylu; jeśli się koniecznie nie musi, nie działa się. Krakowskie słońce nabrało manier od rządu! Ha, skoro jak na górze, tak na dole, to jak na dole, tak na górze.</p>
<p>A tu zaraz Nowy Rok! Może być, że gdyby rząd zechciał, to miałby jakąś idejkę, ideę dla nas wszystkich na rok 2012, ot, choćby – no, od 25 grudnia zacząłby przygotowywać barkę i szyć szkarłatne żagle (ałyje parusa). I na wiosnę wsiedlibyśmy na nią wszyscy, na barkę z ałymi parusami, nasze sławne towarzystwo, cała wspólnota, cukrzycy, maniacy i chorzy na raka też, i popłynęlibyśmy do ciepłych krajów, gdzie mówi się zrozumiałą polską mową.</p>
<p>Ale może już siedzimy w machinie przyszłości i jest to rollercoaster. Rollercoasterem do konsumpcyjnego raju. Na witrynie sklepiku w centrum Krakowa pyszni się napis Merry Christmas. Czy w czasach Franciszka Józefa wypisywano w Krakowie na witrynach Frohe Weinachten? Jest to dobre pytanie, jak odpowiadają niektórzy.</p>
<p>Idejka, dobre sobie. Słońcu się nie chce, to i ludziom nie – stąd na przykład (przykładów skąpo, bo w grudniu nie chce mi się zaglądać na portale) nierząd w zarządzaniu służbą zdrowia. A to pozór, bo tu dąży się do wzorca opieki zdrowotnej w USA, i to rollercoasterem. Wobec tego nie wydaje mi się, by na przyszły rok wystarczył bujny pomysł Palikota na pochód pierwszomajowy. Choć przyznam, że ta idejka jest potężna – znamienite zamierzenie – od grudnia do maja gadać o przyszłym pochodzie lewicy, dla lewicy, z lewicą, lewicowo, i dzięki temu wielomiesięcznemu planowaniu usadzić ludzi o ideach lewicowych jak kwoki na jajach; żeby nigdzie indziej, do innego pochodu broń Boże nie biegli, bo oto pójdzie jeden, lewicowy pochód pierwszomajowy Palikota. Chłopina szpakami karmiony.</p>
<p>Czy może to chodzi o zjednoczenie SLD i partii Palikota? Przednia idejka. Jutro sprawdzę dokładniej.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/658/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/658/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/658/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/658/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/658/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/658/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/658/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/658/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/658/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/658/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/658/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/658/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/658/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/658/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=658&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/31/nasze-slawne-towarzystwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Hölderlin, Germania</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/16/holderlin-germania/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/16/holderlin-germania/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 23:34:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Friedrich Hölderlin – przetłumaczyła Agna Onysymow]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=655</guid>
		<description><![CDATA[Was nie, błogosławione, objawione w dawnej krainie obrazy Bogów, was więcej nie będę przyzywał, gdy jednak wami, ojczyste wody, żali się serdeczna miłość, czegóż ona pragnie, opłakująca świętość? Bo kraina trwa w oczekiwaniu i niskie jak w upalny dzień ocienia nas dziś, stęsknionych, ciężkie od przeczuć niebo. Ciężkie jest od obietnic i wydaje mi się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=655&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Was nie, błogosławione, objawione</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">w dawnej krainie obrazy Bogów,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">was więcej nie będę przyzywał,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">gdy jednak wami, ojczyste wody,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">żali się serdeczna miłość, czegóż</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ona pragnie, opłakująca świętość? Bo kraina</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">trwa w oczekiwaniu i niskie jak w upalny dzień</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ocienia nas dziś, stęsknionych, ciężkie od przeczuć niebo.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Ciężkie jest od obietnic i wydaje mi się też</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">groźne, ale chcę pod nim pozostać,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">a moja dusza nie będzie już zwracać się wstecz</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ku wam, niegdysiejsi, tak mi drodzy.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Bowiem dziś lękałbym się oglądać, jak niegdyś,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">waszepiękne oblicza, bo grozi śmiercią,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">bo nie wolno budzić umarłych.</span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Minieni Bogowie, przeszli! wy także, pamiętani,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ongiś byliście prawdziwi, w waszym czasie!</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Niechcę niczemu przeczyć ani o nic błagać.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Gdy bowiem dokonało się i zgasł dzień,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">najpierw odszedł kapłan, a potem</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">z miłości podążyli za nim do krainy cieni</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">świątynia i wizerunek, a także obyczaj,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i żadne nie może się już pojawić.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Tylko jak z płomieni żałobnego stosu wzbija się</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">złoty dym, saga,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i mroczy nam, wątpiącym, głowy,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i nikt nie wie, co się z nim stanie. Czuje on,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">jakby cienie tych, co byli niegdyś,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">dawnych, odwiedziły powtórnie ziemię.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Gdyby jednak mieli powrócić, uciskaliby nas</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i pod błękitnym niebem ludzie jak bogowie</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">nie wyciągaliby świętej broni.</span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Zieleni się już pole, zasiane</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">w przeddzień surowszego czasu,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">gotowy jest dar</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">na ucztę ofiarną, rozległa dolina i rzeki leżą</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">wokół proroczej góry,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i człowiek może patrzeć aż ku Orientowi</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">skąd dociera doń wiele przemian.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Zaś z eteru spada</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">wierny obraz i niezliczone zeń spływają</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">boskie słowa, rozbrzmiewając w najtajniejszej dolinie.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">I orzeł, przybysz znad Indusu,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">który przefrunął nad</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">zaśnieżonymi polami Parnasu,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">wysoko ponad ofiarnymi górami Italii,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">nie szuka radosnego łupu</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">dla ojca, ale, jak nigdy nie zwykł, wprawny w locie,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">stary, na koniec radośnie przefruwa Alpy i</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ogląda bardzo odmienne kraje.</span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Szuka kapłanki, najcichszej córki Boga,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">jej, która zbyt chętnie milczy w głębokiej prostocie,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">jej szuka on, która patrzy ufnymi oczami,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">jakby nie wiedziała, najmłodsza, że burza grzmi</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">wokół jej głowy, grożąc śmiercią;</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">dziecko oczekiwało najlepszego,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i na koniec w rozległym niebie zdumiano się,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ponieważ </span></span><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;"><em>jeden </em></span></span><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">tylko był równie wielkiej jak ona wiary,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Błogosławiący, który jest mocą nieba;</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">dlatego posłali posłańca, który, szybko ją rozpoznawszy,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">tak myśli z uśmiechem: Ciebie, Niezłomną, musi</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">wypróbować inne słowo, i woła głośno,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">młodzieńczy, spoglądając ku Germanii:</span></span></p>
<p>„<span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Ty jesteś wybrana,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ukochana i dość silna,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">by unieść trudne szczęście,</span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">dotąd skryta w lesie i pijana kwitnącym makiem,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">dawcą słodkich snów, nawet mnie nie spostrzegłaś</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i długo jeszcze, dziewico, nie czułaś śladu dumy</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i rozważałaś, kim miałabyś być i dlaczego,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">ale sama tego nie wiedziałaś. Nie omyliłem się co do ciebie</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i tajemnie, gdy śniłaś, w południe przy rozstaniu</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">zwróciłem ci znak pokoju, kwiat ust, i sama przemówiłaś.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">A przecież masę złotych snów zesłałaś także,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Błogosławiona! w rzekach i huczały one niewyczerpane</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">w całej okolicy. Bowiem nieomal święta</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">jest przede wszystkim Matka,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">nazwana przez ludzi ukrytą,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">stąd twoja pierś</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">pełna jest miłości i bólu</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i pełna przeczuć</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i pełna pokoju.</span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">O, pij ranne powiewy,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">aż otworzysz się,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i nazwij, co masz przed oczyma,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">bo tajemnica nie powinna już dłużej</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">pozostawać niewypowiedziana,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">choć długo była zatajona;</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">bo śmiertelnym przystoi wstydliwość,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">a tak przemawiać przez czas dłuższy</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">to dar Bogów.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Gdzie jednak źródła przepełnia złoto i dlatego głośniej tętnią,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">a na niebie potężnieje gniew,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">raz wreszcie między dniem a nocą</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">musi ujawnić się prawda.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Opisz to po trzykroć,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">a jednak żyjące na ziemi niewinne</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">musi pozostać niewysłowione.</span></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">O, nazwij, ty, córo świętej Ziemi,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">nazwij raz wreszcie Matkę. Szumią wody na skale,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i wiatr w lesie i tym samym imieniem rozbrzmiewa</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">miniona boskość z dawnych czasów.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Jakaż odmiana! I odtąd jaśnieje</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i przemawia radosna przyszłość z oddali.</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">A pośrodku czasu</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">żyje w pokoju z poświęconą</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">dziewiczą Ziemią Eter</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i chętni do napominania są</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">prostoduszni, którzy</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">zebrali się wokół ciebie,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">prostodusznej,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">w dzień twego święta,</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">Germanio, któraś jest kapłanką</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">i bezbronna udzielasz rad</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">zgromadzonym wokół</span></span></p>
<p><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;">królom i narodom”.</span></span></p>
<div><span style="font-family:'Times New Roman', serif;"><span style="font-size:medium;"><br />
</span></span></div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/655/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/655/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/655/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/655/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/655/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/655/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/655/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/655/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/655/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/655/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/655/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/655/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/655/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/655/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=655&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/16/holderlin-germania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Quis custodiet custodies? Kto strzeże strażników?</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/01/quis-custodiet-custodies-kto-strzeze-straznikow/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/01/quis-custodiet-custodies-kto-strzeze-straznikow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2011 17:31:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka w centrum miasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=651</guid>
		<description><![CDATA[Żegnaj, listopadowe słońce. Znikłoś już wczoraj koło południa. Dziś jest 1 grudnia, grudniowe słońce łysnęło koło południa i znikło za chmurami. Niebo zachmurzyło się i pomroczniało. Teraz, jak spekulowali nasi przodkowie, Indoeuropejczycy zabłąkani w północne krainy, siły ciemności będą uparcie atakować do 24 grudnia, i nie wiadomo, czy aby kiedyś, pewnego roku, w końcu nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=651&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żegnaj, listopadowe słońce. Znikłoś już wczoraj koło południa. Dziś jest 1 grudnia, grudniowe słońce łysnęło koło południa i znikło za chmurami. Niebo zachmurzyło się i pomroczniało. Teraz, jak spekulowali nasi przodkowie, Indoeuropejczycy zabłąkani w północne krainy, siły ciemności będą uparcie atakować do 24 grudnia, i nie wiadomo, czy aby kiedyś, pewnego roku, w końcu nie zwyciężą. My, ich potomkowie, doskonale wiemy, że w grudniu Ziemia obiegając Słońce najbardziej się do niego zbliża, ale co będzie, gdy tym razem Słońce przemoże i przyciągnie Ziemię i spadniemy prosto w jego rozżarzone macierzyńskie łono? Widać, że w każdym światopoglądzie, mitologii czy nauki, czas listopada i grudnia jest niebezpieczny i dlatego bezpieczniej być w ariergardzie niż w awangardzie czasu.</p>
<p>Gdy 11 marca wybuchła Fukushima, świadomość świata stała się brzemienna w wiedzę o zagrażającym nieszczęściu; niedługo, właśnie w grudniu, minie dziewięć miesięcy ciąży, tyle trwa ona u ludzi. Stopione rdzenie elektrowni pogrążyły się dotąd w ziemię na głębokość 12 metrów, jak szacują japońscy uczeni, fizycy. Świat trawi rzeczywistość Fukushimy w milczeniu i nikt nie wie, co się dalej stanie. Czy dojdzie do czego i kiedy. Słowem, co się zrodzi w Fukushimie.</p>
<p>Wobec tego najlepiej zrelaksować się i jak najlepiej wykonywać to, do czego nas stworzył Stwórca. Albo do czego nas, po chwili zastanowienia i korekcie stworzonego, przeznaczył. Po takiej korekcie Stwórcy z biegiem czasu urodzony świniopas zostaje księciem, urodzony książę bednarzem, owca wodzem stada hien. Zbój zostaje strażnikiem klasztoru. I tak dalej. Stwórca może wszak tworzyć i potem korygować swoje dzieło.</p>
<p>Ale jedno pytanie trzeba stale zadawać: „kto będzie strzegł strażników”? Bo może rzeczywiście „świat jest opowieścią idioty, głośną, wrzaskliwą i nic nie znaczącą”? Inne światy być może są inaczej skonstruowane, a nasz tak, jak widzimy. Cóż więc pomoże tu zmartwienie? Współczucie tak, zmartwienie nie.</p>
<p>Przyznam, że od czasu katastrofy lotniczej w Smoleńsku przestałam śledzić szczegółowo polską politykę; wydawała mi się zbyt depresyjnie słaba. W Smoleńsku zginęli prominenci, przyuczeni do rządzenia w USA: Szczygło, Stasiuk, Błasik. Jeśli zginęła w taki sposób elita, to czy dadzą sobie z czymkolwiek radę politycy z drugiego rzędu?</p>
<p>Pytanie wisiało w powietrzu do wypuszczenia z aresztu za kaucją generała Czempińskiego, któremu prokuratura zarzuca korupcję przy prywatyzacji polskiego przemysłu. A potem minister Sikorski wygłosił w Berlinie przemówienie o przyszłości Europy, napisane przez wykształconego angielskiego dyplomatę, Charlesa Crawforda. Crawford jest stwórcą wizji nowej Europy. Możemy się teraz całkowicie uspokoić, czy właśnie podechnąć ze strachu (zginę ja i pchły moje – Zagłoba)?</p>
<p>A jeśli inny twórczy stwórca zastąpił tego, co zaczął dzieło? Quis custodiet custodies?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/651/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/651/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/651/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/651/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/651/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/651/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/651/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/651/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/651/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/651/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/651/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/651/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/651/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/651/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=651&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/12/01/quis-custodiet-custodies-kto-strzeze-straznikow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>listopadowe słońce, listopadowy księżyc</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/28/i-niedziela-adwentu/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/28/i-niedziela-adwentu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 14:39:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka w centrum miasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=645</guid>
		<description><![CDATA[Poniedziałkowe słońce w listopadzie w Krakowie, cóż to za błogość, większa od majowej. Wczoraj był doskonały dzień niedzielny, zakończony złotą łuną na zachodzie i sierpikiem nowiu księżycowego tak ostrym i jasnym, że gdyby go zdjąć z nieba, można by może ściąć nim jemiołę. Gdyby gdzieś w Krakowie było takie drzewo, myślałam sobie wczoraj, idąc Floriańską [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=645&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poniedziałkowe słońce w listopadzie w Krakowie, cóż to za błogość, większa od majowej.</p>
<p>Wczoraj był doskonały dzień niedzielny, zakończony złotą łuną na zachodzie i sierpikiem nowiu księżycowego tak ostrym i jasnym, że gdyby go zdjąć z nieba, można by może ściąć nim jemiołę. Gdyby gdzieś w Krakowie było takie drzewo, myślałam sobie wczoraj, idąc Floriańską i patrząc na światełko na wieży Kościoła Mariackiego (gotyk!), warto by może zaryzykować i zdobyć sposobem świąteczną jemiołę. A potem iść na herbatkę do samotnego mędrca, który wszystko ze swej mansardy widzi, jak strażak z wieży.</p>
<p>O czym by się rozmawiało? O polityce w naszym ślicznym miasteczku nie warto na razie rozmawiać. Nie wydaje się, by ktokolwiek wiedział, w którą iść stronę. Cywilizacyjna misja Niemców w Polsce pobiegła praktycznym torem zdobywania bazy materialnej, a ja miałam nadzieję, że zostawią nam bazę, abyśmy sami pracowali, a wysubtelnią nam nadbudowę. Może Niemcy sami jednak w biegu czasu zatracili subtelność; wczoraj pewna niemiecka gazeta uczciła śmierć swego wielkiego poety von Kleista komiksem o jego życiu. Na pierwszy rzut oka wydaje się to horrorem. Na drugi rzut przychodzi myśl o świadomie prostackim, nieudolnym rysunku Arkanów Wielkich Tarota Marsylskiego; żeby dotarły do wszystkich, również plebejuszy? Żeby się uchowały w czas nieprzychylny ezoteryce?  Ale jednak ktoś, kto dziś kupuje i czyta trudną, opiniotwórczą gazetę, nie powinien być postawiony pod murem i zmuszony do popełnienia estetycznego samobójstwa oglądając komiks.</p>
<p>Co prawda nie tak dawno (w listopadzie) widziałam historię literatury światowej w formie komiksu, kilka stron poświęcono też Hölderlinowi, ukazano, jak się huśta na huśtawce, a z ust wychodzi mu dymek, a w dymku dywagacje bodaj o Matce Naturze, skrót hölderlinowych koncepcji, autorstwa autora książki. Albo więc są to spazmy urynkowionej literatury, rynku książki, w ogóle rynku sztuki, a może nieświadome przeczucie przyszłych czasów, gdy miałyby przetrwać tylko proste i prostackie obrazki, zawierające trudne prawdy. Bo przecież Hölderlin lubił bujać w obłokach, ale nie potrzebował do tego huśtawki. Podświadomość, panie dzieju, podświadomość.</p>
<p>Na tym stanęło moje rozważanie o przyszłej rozmowie, bo przystanęłam na chwilkę pod wielką ustrojoną choiną i tuż obok stojącą zieloniutką akacją. Co robi człowiek, który nie może odłamać w centrum miasta kawałka zielonej gałązki akacjowej? Robi jej zdjęcie komórką. Tak się też stało. Wyostrzony księżyc znikł za dachami, jeszcze trzeba było wybrać dróżki – w lewo czy w prawo – a każdą uliczką i tak doszłabym do domu. Wybrałam uliczkę jaśniejszą.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/645/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/645/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/645/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/645/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/645/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/645/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/645/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/645/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/645/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/645/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/645/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/645/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/645/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/645/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=645&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/28/i-niedziela-adwentu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Hölderlin, Vanini</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/28/holderlin-vanini/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/28/holderlin-vanini/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 13:28:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Friedrich Hölderlin – przetłumaczyła Agna Onysymow]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=643</guid>
		<description><![CDATA[Uznali cię za bezbożnika? Klątwą przebili ci serce, skrępowali cię i wydali płomieniom, święty mężu! O,  dlaczego nie wrócisz z nieba w płomieniach, by porazić głowy oskarżycieli i nakazać burzy, aby precz wyrzuciła prochy barbarzyńców z ziemi, z ojczyzny! Wszakże ta, którą kochałeś za życia, która cię zrodziła, śmiertelnika, święta natura zapomina czyn człowieka, i [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=643&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uznali cię za bezbożnika? Klątwą</p>
<p>przebili ci serce, skrępowali cię</p>
<p>i wydali płomieniom,</p>
<p>święty mężu! O,  dlaczego nie wrócisz</p>
<p>z nieba w płomieniach, by porazić</p>
<p>głowy oskarżycieli i nakazać burzy,</p>
<p>aby precz wyrzuciła prochy</p>
<p>barbarzyńców z ziemi, z ojczyzny!</p>
<p>Wszakże ta, którą kochałeś za życia, która cię zrodziła,</p>
<p>śmiertelnika, święta natura zapomina</p>
<p>czyn człowieka, i twoi wrogowie</p>
<p>spoczęli, jak ty, w wiecznym spokoju.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/643/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/643/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/643/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/643/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/643/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/643/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/643/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/643/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/643/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/643/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/643/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/643/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/643/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/643/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=643&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/28/holderlin-vanini/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Walentyn Tomberg, Méditations sur les 22 Arcanes Majeurs du Tarot [Medytacje nad 22 Arkanami Wielkimi Tarota], fragment Listu XXI</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/26/walentyn-tomberg-meditations-sur-les-22-arcanes-majeurs-du-tarot-medytacje-nad-22-arkanami-wielkimi-tarota-fragment-listu-xxi/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/26/walentyn-tomberg-meditations-sur-les-22-arcanes-majeurs-du-tarot-medytacje-nad-22-arkanami-wielkimi-tarota-fragment-listu-xxi/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 16:04:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[farsz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=640</guid>
		<description><![CDATA[Drogi Nieznany Przyjacielu, Przede wszystkim chcę ci objaśnić zmianę – pozornie arbitralną – porządku kart Arkanów Wielkich Tarota, bo umieściłem Arkan Głupiec lub Szaleniec, nie mający żadnego numeru i stąd przyporządkowany zeru, po Arkanie XX Sąd, zaś w grze Tarot Marsylski numer XXI nosi karta Arkanu Świat. Oto więc powody nie zmiany numeru karty, ale [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=640&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Nieznany Przyjacielu,</p>
<p>Przede wszystkim chcę ci objaśnić zmianę – pozornie arbitralną – porządku kart Arkanów Wielkich Tarota, bo umieściłem Arkan Głupiec lub Szaleniec, nie mający żadnego numeru i stąd przyporządkowany zeru, po Arkanie XX Sąd, zaś w grze Tarot Marsylski numer XXI nosi karta Arkanu Świat. Oto więc powody nie zmiany numeru karty, ale faktu, że umieściłem medytację nad Arkanem Głupiec lub Szaleniec po medytacji nad Arkanem XX Sąd i przed medytacją nad Arkanem XXII Świat.</p>
<p>Główny powód jest taki, że medytacja nad Arkanem Głupiec lub Szaleniec nie może być konkluzją serii medytacji nad Arkanami Wielkimi Tarota, serii będącej szkołą treningu duchowego, organicznym systemem ćwiczeń duchowych. Medytacja bowiem nad Arkanem Głupiec lub Szaleniec jako ćwiczenie duchowe ze swej natury nie jest zdolna do podsumowania całej serii 21 medytacji nad Tarotem, do odegrania roli ostatniego akordu w naszych poszukiwaniach, umożliwionych symbolizmem Tarota.</p>
<p>Są inne jeszcze powody tej zmiany. Kolejny wskazuje Paul Marteau w książce Le Tarot de Marseille. Pisze on: „Ta karta nie jest oznaczona żadnym numerem, należałoby jej przyznać numer 0 lub 22. Nie może być ona 0, bo wtedy Głupiec reprezentowałby niezdefiniowaną powszechność, podczas gdy jest on mobilny i symbolizuje przebieg ewolucji. Z drugiej strony nie może jej charakteryzować cyfra 22, czyli dwie pasywności, implikujące brak działania, co jest absolutnie sprzeczne z wyglądem przedstawionej na karcie postaci”.</p>
<p>A oto trzeci powód. W Sankt Petersburgu, w Rosji, na początku XX wieku istniała grupa ezoteryków, złożona z kwiecia stołecznej inteligencji. Grupa była wewnętrznie zhierarchizowana, miała kilka stopni: byli w niej martyniści, byli templariusze i różokrzyżowcy. Była to, mówiąc ściślej, szkoła nauczania i praktykowania, mająca trzy „kursy” czy „klasy” – pierwszą klasę, martynistów, drugą klasę, templariuszy i najwyższą klasę, różokrzyżowców. Na czele szkoły stał profesor matematyki z Korpusu Paziów w Sankt Petersburgu, Grigorij Ottonowicz Meubes. Otóż, już po rewolucji październikowej (która oczywiście położyła kres grupie i jej pracy), piszący te słowa spotkał kilku członków tej rozproszonej grupy i zaprzyjaźnił się z nimi. Przyjaźń okazała się prawdziwa, czyli wsparta na nieograniczonym obopólnym zaufaniu, oni (należący do elity grupy, zwanej różokrzyżowcami) przekazali mi wszystko, co wiedzieli i opowiedzieli wszystko o pracy swojej grupy, włącznie z kryzysami i przykrymi doświadczeniami, jakie były ich udziałem. Było to w roku 1920. To wtedy piszącego te słowa – który właśnie przestudiował  mistrzowskie dzieło inżyniera Szmakowa Les Arcanes Majeurs du Tarot (Wielikije Arkany Taro), księgę nieomal dwa razy obszerniejszą od  Le Tarot des imagiers du Moyen Age Oswalda Wirtha czy Le Tarot de Marseille Paula Marteau, a także od książki o Tarocie, opublikowanej przez P. D. Uspieńskiego w roku 1917 – zdumiała konstatacja, jak bardzo może być pożyteczna dla studiów, poszukiwań, praktykowania i postępu w dziedzinie ezoterycznej kolektywna praca nad Tarotem. Bowiem cała praca grupy marynistów, templariuszy i różokrzyżowców wspierała się na Tarocie. Tarot wiódł i inspirował studiowanie kabały, magii, astrologii, alchemii i hermetyzmu. To nadawało całej pracy wyjątkową spójność i organiczną jedność. Wszystkie problemy kabały, magii, astrologii, alchemii, etc., traktowano w odniesieniu do poszczególnego Arkanu Tarota. Stąd na przykład, aby wydobyć ich sens kabalistyczny, medytowano nad 22 literami hebrajskiego alfabetu w świetle 22 Arkanów Wielkich Tarota. I sformułowano wniosek, że każda litera hebrajskiego alfabetu, rozumiana kabalistycznie, odpowiada poszczególnemu Arkanowi Tarota.</p>
<p>Otóż Arkanowi Głupiec lub Szaleniec przypisano literę Szin, 21 literę alfabetu hebrajskiego. Powiedziano mi, że była to litera Arkanu Szaleniec. I dodano najściślej poufnie: ezoteryczna nazwa Arkanu Szaleniec lub Głupiec to Amor (Miłość). Oczywiście dziś dla autora tych Listów nauki i doświadczenia grupy ezoteryków z Sankt Petersburga stanowią tylko ogólny, otrzymany w młodości impuls do zgłębiania symbolizmu Tarota  (w istocie aż do tej chwili nie inspirował się on tym nauczaniem przy pisaniu swoich Listów, Tarot, jaki mu się w nowym świetle ujawniał przez następnych 45 lat, znacznie przekroczył swoim znaczeniem i głębią wszystko, czego mogła nauczyć w teorii i praktyce grupa z Sankt Petersburga), to jednak istnieje jeden wyjątek, jedyny, jaki pragnę przytoczyć: Arkan Szaleniec (lub Głupiec) odpowiada literze Szin, jego liczbą jest w konsekwencji 21, a jego ezoteryczne imię to Miłość.</p>
<p>Oto dlaczego, drogi Nieznany Przyjacielu, medytacja nad Arkanem Głupiec następuje po Arkanie Sąd i poprzedza medytację nad Arkanem Świat. Oprócz dwóch powodów, dotyczących porządku pracy medytacyjnej nad Tarotem i znaczenia liczby 21, trzeci to powinność złożenia hołdu grupie ezoteryków z Sankt Petersburga, żyjących na początku wieku XX.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/640/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/640/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/640/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/640/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/640/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/640/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/640/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/640/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/640/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/640/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/640/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/640/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/640/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/640/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=640&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/26/walentyn-tomberg-meditations-sur-les-22-arcanes-majeurs-du-tarot-medytacje-nad-22-arkanami-wielkimi-tarota-fragment-listu-xxi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Hölderlin, [fragment wiersza]</title>
		<link>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/24/holderlin-fragment-wiersza/</link>
		<comments>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/24/holderlin-fragment-wiersza/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Nov 2011 14:13:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>amandaie</dc:creator>
				<category><![CDATA[Friedrich Hölderlin – przetłumaczyła Agna Onysymow]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://amandaie.wordpress.com/?p=638</guid>
		<description><![CDATA[Bo i ja mam serce. Czy mógłbym być kometą? Myślę, że tak. Gdyż mają one szybkość ptaków; kwitną w ogniu i są niewinne jak dzieci. Ludzka natura niczego nadto nie powinna żądać. Cnocie sprzyja wesołość, sławił ją szlachetny duch, co nawiedzał ogród między trzema wierzbami. Piękna dziewica otacza głowę kwieciem mirtu, bo pełne prostoty są [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=638&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bo i ja mam serce.</p>
<p>Czy mógłbym być kometą? Myślę, że tak. Gdyż mają one szybkość ptaków;</p>
<p>kwitną w ogniu i są niewinne jak dzieci. Ludzka natura</p>
<p>niczego nadto nie powinna żądać.</p>
<p>Cnocie sprzyja wesołość, sławił ją</p>
<p>szlachetny duch, co nawiedzał</p>
<p>ogród między trzema wierzbami.</p>
<p>Piękna dziewica otacza głowę kwieciem mirtu, bo pełne prostoty</p>
<p>są jej czyny i uczucia.</p>
<p>Zaś mirty rosną w Grecji.</p>
<p>Gdy człowiek spogląda w lustro,</p>
<p>widzi w nim jak odmalowany swój obraz;</p>
<p>i zdają mu się oczy ludzkiego odbicia</p>
<p>równe światłu księżyca. Król Edyp miał może</p>
<p>o jedno oko za dużo. Cierpienia</p>
<p>tego człowieka są nieopisywalne,</p>
<p>niewysłowione, niewyrażalne. Gdy</p>
<p>odgrywa je aktor, nie robią wrażenia. Co jednak</p>
<p>czuję, gdy teraz je wspominam?</p>
<p>Jak strumień płynie  przeze mnie czyjś kres,</p>
<p>jak Azja rozległy. Takie cierpienia znosił Edyp.</p>
<p>To jest oczywiste.</p>
<p>Czy także Herkules cierpiał?</p>
<p>Tak. A Dioskurowie mimo swej przyjaźni</p>
<p>czyż nie znosili cierpień? Bo</p>
<p>jak walka Herkulesa z Bogiem jest ból.</p>
<p>Nieśmiertelność wśród zazdrosnego życia</p>
<p>jest także cierpieniem, bo w życiu uczestniczy.</p>
<p>A to też jest cierpienie,</p>
<p>tonąć w letnim słońcu, skryć się w jego promieniach!</p>
<p>Gdy słońce lata przykrywa człowieka,</p>
<p>ciosami swych promieni zmusza do życia! Tak</p>
<p>czyni piękne słońce: wszystko</p>
<p>pociąga wzwyż. Młodzieńcy</p>
<p>rozwijają się w żarze jego promieni jak róże.</p>
<p>I zda się cierpienie, jakie znosił Edyp,</p>
<p>skargą biedaka, że mu na czymś zbywa.</p>
<p>Synu Lajosa, nieszczęsny cudzoziemcze w Grecji!</p>
<p>Życie jest śmiercią, a śmierć jest także życiem.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/amandaie.wordpress.com/638/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/amandaie.wordpress.com/638/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/amandaie.wordpress.com/638/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/amandaie.wordpress.com/638/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/amandaie.wordpress.com/638/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/amandaie.wordpress.com/638/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/amandaie.wordpress.com/638/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/amandaie.wordpress.com/638/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/amandaie.wordpress.com/638/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/amandaie.wordpress.com/638/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/amandaie.wordpress.com/638/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/amandaie.wordpress.com/638/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/amandaie.wordpress.com/638/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/amandaie.wordpress.com/638/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=amandaie.wordpress.com&amp;blog=1943059&amp;post=638&amp;subd=amandaie&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://amandaie.wordpress.com/2011/11/24/holderlin-fragment-wiersza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a420e37b745287af7e14813a92113e2f?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">amandaie</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
